Finnabair wymyśliła konkurs na skrapa ze skrawków, czyli śmieciuchowca. Zrobiłam skrapa, ale jakoś za mało śmieciuchowy mi się wydaje (chociaż generalnie jestem zadowolona z “inności” jego kompozycji oraz z pieczątek
).
Mam wrażenie, że mimo tych wszystkich kwiatków i motylków oczy Hani jednak są najwyraźniejsze. Jak myślicie?


Aaa.. Tores.. świetny!
Ty zdecydowanie musisz robić więcej takich nieuporządkowanych rzeczy
Rae
kwiecień 7th, 2008
ojjj tak… myśle

hehe;) wyszło świetnie, super oskrapowałaś zdjęcie, wszystko mi się bardzo podoba
xiazka
kwiecień 7th, 2008
Świetny pomysł na kompozycję, na rozbicie journalingu. I mimo tak wielu kwiatków i dodatków, to oczy Hani najbardziej przyciągają uwagę.
asia wu
kwiecień 7th, 2008
Oj pieczątki godne pozazdroszczenia ;p
Haniowe oczy widać, oj widać!
A mnie strasznie urzekła ta koronka na rogach- no cudna jest
jaszmurka
kwiecień 7th, 2008
Więcej nieuporządkowanych… jest szansa
Te nowe stempelki są szalenie inspirujące!
Madzia-
kwiecień 7th, 2008
Zdecydowanie tak! Niby Toresowo - porządnicko, ale takie śmieciuchowe szaleństwo Ci służy! Więcej chaosu! Bardzo mi się podoba, że pojawił się journaling, pieczątki śliczne… rzecz jasna!
Karola
kwiecień 7th, 2008
Ach te oczy urocze!

Fajny scrap, wesoły mimo poważnej minki Hani
Nowalinka
kwiecień 8th, 2008
Fantastycznie wyszło!
Kayla
kwiecień 10th, 2008