Z powodu remontu jestem zmuszona spakować cały swój dobytek, również skrapowy, w celu przeniesienia go do mieszkania zastępczego. Spakowałam. Część.

Okazało się, że mam cały kojec skarbów
i jeszcze skrzyneczkę… a oprócz tego całkiem sporo gratów zostało luzem. Przez rok trochę się tego nazbierało, hehe. Po remoncie wprowadzam się ze skrapami do małego pokoiku, dotychczas Haniowego, gdzie jest piękna szafa - ale będzie układania
Przy okazji pakowania znalazłam oczywiście rozmaite skarby, m.in. album, który dla mnie zrobiły moje ukochane przyjaciółki na któreś tam urodziny. Oglądam go i sikam ze śmiechu - postaram się zrobić fotki i pochwalić się tym specyficznym dziełem.
No i mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu, po przeprowadzce, uda mi się coś wreszcie skrapnąć, bo już brakuje mi tego okropnie!

czuję się rozgrzeszona!
“idę ” na zakupy! Moje róznosci zapełniłyby góraaa połowę tego kojca:)
a.batory
maj 5th, 2008
O rany! Ja jednej czwartej tych skarbów nie mam
ładne zbiory. A największy skarb to i tak Hania 
cwasia
maj 6th, 2008
Czyżbyś była na etapie “dzieci nie potrzebują własnych pokoi skoro mają takie piękne albumy”?

Kayla
maj 6th, 2008
Kayla
Pokoiku. Niecałe 7 m2, ale prawie połowa z tego to szafa 
Hania dostanie pokój, w którym była nasza sypialnia, nasza sypialnia przeniesie się do dotychczasowego salonu, a salon - do hm… “gabinetu”. Z tego prosty wniosek, że mój “gabinet” musi się przenieść do dotychczasowego pokoju Hani
Madzia-
maj 6th, 2008
Haha, najbardziej podoba mi sie mina Hani - wygląda tak jakby mówiła : Mój kojec i wszystko co do niego trafia też jest moje!
Widzicie te wszystkie skarby? Zaraz sie do nich dobiorę 
Nowalinka
maj 6th, 2008
skarby wszystkie super:D
(Hanię włączając;)
lara
maj 6th, 2008
ależ tego masz! oby szybko zleciał remont :*
nulka
maj 6th, 2008
O mamusiu… no to nie mam już żadnych (ale to żadnych) wyrzutów sumienia! ahahah
Tores po prostu mnie onieśmieliłaś tym widokiem…
Hania wygląda super
Jaszmurka
maj 7th, 2008
o matko! Ileż skarbów, Magda czy nie uważasz że masz czegoś za duzo, chetnie przygarne..
Niebiesko_Oka
maj 7th, 2008
Ja nie uważam, że mam czegoś za dużo, ale mój mąż tak właśnie myśli
Madzia-
maj 7th, 2008
kurde powiedz ze poukładałas tam puste pudełka zeby tylko nas doprowadzic do zawału….
Hani aboska.. wyglada jak by mówiła” no i wysiudali mnie z kojca ,ale nic to ja odbiore im ich łózko” :D:D:D
zycze szybkiego i udanego przebiegu remontu…
yoasia71
maj 11th, 2008
Pudełka puste nie są (wieeelki wór pustych pudełek, niezbędnych mi do życia, powędrował do piwnicy), ale przyznam się, że w tym żółtym, największym, są głównie rzeczy do decoupage, czyli serwetki, pędzelki i inne dobra. Chociaż zamierzam je już zaraz wykorzystać do skrapowania
Madzia-
maj 12th, 2008
o masakra!!! i hania minkę ma piękną
i znam skądś tę lalę
a mam pytanie co do kojca haha bo własnie jeste
i czy jak bys miała jeszcze raz kupować wybrałabyś ten sam model? czy jakiś inny??
m na etapie szukania i kupowania. czy polecasz ten który posiadasz? dla hani oczywiście nie dla scrapowych szpargałów
ot tak troszkę z nieba mi spadłaś
i oby remont szybko się skończył
magdalena
maj 13th, 2008
Magdalena - ja ten kojec dostałam w prezencie po koleżance, więc nie kupowałam i nie mam pojęcia, czym się różnią poszczególne modele. Ale ten co mam jest w porządku (niestety, nie sprawdzę Ci, co to za firma, bo już jest zapakowany i w piwnicy), stabilny, duży, Hania się uwielbiała w nim bawić obijając się o te siatki. I kiedyś na jakimś wyjeździe też w nim spała.
Madzia-
maj 13th, 2008
No no
tylko pozazdrościć
narzędzi do scrapowania a nie remontu. brrrrrrrrrrrrr :/
A Hania boska, jak ja widziałam ostatni raz (i jedyny jak na razie) to była taaaaaka malutka
Barbarella
maj 14th, 2008