Na skrapowym spotkaniu w Wolinie, u niesamowicie gościnnej Dory, przeszłam w niebieską fazę mojej twórczości. Być może dlatego, że nie wzięłam innych papierów ;) Głównym dziełem był planowany od dwóch lat ślubny album dla mojego brata, który robiłam całą sobotę i ZROBIŁAM. Pokażę jak dokończę okładkę i dostarczę całość właścicielom. A w niedzielę powstała niebieska kartka, lift z Uhk:

Niebieska

Oraz większa część tego:

Przód:

Chwile1

Tył:

Chwile4

I środkowe strony:

Chwile2

Chwile3

Jak widać jest to okładka - do skrapów takich bardziej wspominkowych, nie z bieżących zdjęć. Już zamknęłam tam kilka zrobionych w zeszłym roku prac i jest pięknie. Wymiary: 21×23 cm. Jak również widać na przedniej okładce zawijas jest tekturowy (Maya Road, thx Uhk), a na tylnej - wycinany przeze mnie, a to już nie to samo (z czego to cytat?).

4 Responses to “Niebiesko”

  1. Niebiesko mi :)
    widzę serduszko z YR :)
    to się nazywa kreatywność

    Rybiooka

  2. Rzeczywiście ono z YR, zapomniałam skąd mam :) No przecież nie mogłam wyrzucić, hehehe.

    Madzia-

  3. A to już nie to samo? - ten cytat masz na myśli? De Mono mi się plącze po głowie :D

    jo

  4. Jo :) “Fistaszki na niebie” ;)

    Madzia-

Leave a Reply