W Nulkowej edycji równoległego skrapliftu liftowałyśmy pracę Badanki - bardzo kolorową. Kolory to jest to, czego mi teraz potrzeba, więc sobie je zachowałam, chociaż resztę potraktowałam swobodniej, wg przepisu Kayli - żeby lift był podobny dopiero na drugi rzut oka.

Tort

PS. Nadal potrzeba mi wyzwań i terminów, żeby się do pracy zabrać, więc postanowiłam wziąć udział w Maratonie Skrapowania :)

2 Responses to “Pomarańczowy, różowy, zielony!”

  1. Energetyczny taki, nawet ten róż mi nie przeszkadza wszystko pięknie współgra :D

    Rybiooka

  2. Niczym szczypta energii dla padajacych po długiej zimie króliczków duraccel :D Ja już zaczęłam kalendarz scrapowych wyzwań i zabaw robić - to faktycznie bardzo motywująco działa :D

    Kasia (KitiW)

Leave a Reply