Archive for listopad, 2010

Hania zjadła wiewiórkę i inne historie

wtorek, listopad 2nd, 2010

Kto by pomyślał, że zwykła, różowa wata cukrowa może dać takie efekty.

A tu moje kochane wytrzeszczone oczyska:

Skrapki nieduże, ok.20×20 cm, do albumu “Milutka buzia”, wykonane z materiałów od sklepu Na Strychu, m.in. z bardzo przyjemnych papierów MME Penny Lane. Użyłam też tekturek do journalingu, tzn. jednej tekturki i jednej ramki, całkiem fajne one […]

Read the rest of this entry »

Jesień idzie, a nawet już przyszła

poniedziałek, listopad 1st, 2010

W kwestii butów aspekt praktyczny jest dla mnie ważniejszy od estetycznego. Nie posiadam i nigdy nie posiadałam ani jednej pary szpilek. A na jesień i zimę buty maja być ciepłe i nieprzemakalne, o. Te malutkie dziecięce zwłaszcza.

Bo w ArtPiaskownicy pytali o buty. Ale na tym moim zdjęciu to właściwie niewiele widać butów.

Read the rest of this entry »