Archive for lipiec, 2011

Moje dziewczynki

czwartek, lipiec 28th, 2011

Lubię te ich spojrzenia, takie poważne.

Większa fotka - TUTAJ.
Skrap mniej więcej wg mapki i wytycznych z Once Upon a Sketch, papier i dodatki z fantastycznej kolekcji Simple Stories - Life Documented. Cytat na naklejce - z jednej z moich ulubionych poetek, Emily Dickinson.

Read the rest of this entry »

W kropki i w serduszka

wtorek, lipiec 26th, 2011

Bo lubię tła w drobne wzorki.
Kiedyś zrobiłam TAKIEGO skrapka ze zdjęciem Hani w bluzeczce w kratkę. Zarówno bluzeczka jak i różowy papier w kratkę odczekały swoje, i jest zdjęcie oraz skrap z Zuzią. To miał być taki poniekąd lift, a oprócz tego - praca na wyzwanie Galerii Rae - kropka w kropkę. Całkiem przyjemny skrapek […]

Read the rest of this entry »

Się działo

poniedziałek, lipiec 25th, 2011

Weekend spędzony na skrapowaniu w fantastycznym towarzystwie - tego mi było trzeba! Fotorelacja u Jyoti (KLIK), a ja zaczynam prezentację efektów. Najpierw drobiazgi, chociaż najbardziej zadowolona jestem ze skrapów. W sobotę zrobiłam cztery skrapy 30×30 i poczułam się wreszcie twórczo wyżyta i usatysfakcjonowana.
Na początek kartka, którą zrobiłam na samym końcu, jak już się wszystkie […]

Read the rest of this entry »

Kontynuując temat morza…

środa, lipiec 20th, 2011

Abumik (ok.15×17 cm) na tekturze, miał być zbindowany, ale popełniłam ten błąd, że ozdoby bardzo 3D umieściłam zbyt blisko krawędzi i całość mi się nie zmieściła w bindownicę. Nadal metodą Finnabair - zbieranina drobiazgów, gesso, niebieska i zielona mgiełka, niebieska i zielona akrylówka oraz folia bąbelkowa do stemplowania, liquid pearls tu i ówdzie.
To jest taki […]

Read the rest of this entry »

Lekko i jasno

sobota, lipiec 16th, 2011

Od dłuższego czasu czaiłam się, żeby zliftować jakąś pracę Immacoli, strasznie podoba mi się u niej ta PRZESTRZEŃ. W końcu TEN skrap tak mnie ruszył, że od razu zrobiłam swoją wersję, na tym samym papierze zresztą.
Jak się okazuje robienie liftów odkrywa również braki w przydasiowych zasobach - koniecznie muszę sobie dokupić jakieś stemple z […]

Read the rest of this entry »

Po Finnowemu

piątek, lipiec 15th, 2011

Robienie liftów albo prac w czyimś stylu jest bardzo odświeżające, nagle się okazuje, że te rzeczy, co leżały w szufladzie i do niczego się nie nadawały - bardzo się nadają i w ogóle są super! A poza tym ja lubię robić prace w różnych stylach, zupełnie odmiennych - różnorodność jest ciekawa.
Dziś praca w stylu […]

Read the rest of this entry »

Po mojemu

czwartek, lipiec 14th, 2011

Po pierwsze zrobiłam notes dla siebie, żeby zapisywać to, o czym zapominam, żeby już nie zapominać. Ponieważ jest dla mnie, więc jest taki, jak lubię - PUSTY. Tadam, kwintesencja Toresowości:

Po drugie jakaś klapka mi się w głowie otworzyła i zabrałam się za moje tak zwane art-journale. Jeden malutki (10×8 cm) uzupełniam wpisami wielkości ATC […]

Read the rest of this entry »

Biorę węzełek i idę w świat

wtorek, lipiec 12th, 2011

Pewnego dnia Hania zapakowała do torby niezbędne rzeczy w postaci pieska Basika (pluszaka ulubionego) i paczki żelków, znalazła odpowiedni patyk, i kazała sobie otworzyć drzwi na klatkę schodową, bo ona idzie w świat, gdzie ją oczy poniosą:
A poniosą mnie do Londynu. Nie wiem jeszcze, w którą stronę ten Londyn, ale idź mamusiu na balkon, […]

Read the rest of this entry »

Papierki rozdane!

poniedziałek, lipiec 11th, 2011

Bardzo dziękuję za wszystkie zgłoszenia i komentarze, mam nadzieję, że zostaniecie u mnie na dłużej i będziecie się czasem odzywać
Żeby nie trzymać nikogo długo w niepewności, a komuś umilić poniedziałkowy poranek (czy u Was też tak potwornie leje?) - losujemy!
Tadam, tadam, zestaw pierwszy, maszyna losująca wyciągnęła następujący papierek:

Czyli pierwszy zestaw, papiery + naklejki, […]

Read the rest of this entry »

Zawieszka

piątek, lipiec 8th, 2011

Nie robiłam dotąd zawieszek na drzwi, bo jakoś nie wydawały mi się praktyczne Ale i na zawieszkę przyszła pora, Kasza mnie namówiła (znacie ten dowcip, jak spotyka się dwóch kolegów:
- Dokąd idziesz?
- Na piwo…
- Ty to umiesz namówić!)
i teraz sobie u mnie wisi takie coś:

Papierowa florystyka na niej oczywiście wg kursu […]

Read the rest of this entry »