A skrapy, w tak zwanym międzyczasie, letnie albo zimowe, co kto lubi, a wszystko na Uhakowych papierach. Uniwersalne takie są.

Zimowy (zdjęcie z zimy tak na oko 1978, Tores (wówczas Bąbel) występuje w charakterze malutkiej czerwonej kropeczki tam daleko, a na pierwszym planie moja mama w modnym kożuchu. Baranim.), na romantyczno-vintagowych “Winter Garden”, które bardzo mi stylistycznie pasują do zdjęć z własnego dzieciństwa:

Winter 78

BIG PHOTO (jakby co).

Letni - na “ptasie” wyzwanie od Skrapujących Polek - na papierach “Ulica Ptasia” (jakże pasujących), w ogóle użyłam tu czterech papierów z ptasimi motywami, a bez problemu znalazłabym w zapasach jeszcze kilka innych. Oprócz tego ptasi stempelek, ćwieki, tytuł, no i gąski na chustce Zuzki. Skrap jest liftem pracy Mumki (która jest liftem pracy Piglet) - strasznie mi się podoba kompozycja, sama bym na coś takiego nie wpadła, za bardzo jestem zafiksowana na przekątnej. Zdjęcia z minionego lata:

Wróbelek

BIG PHOTO (analogicznie).

Ja w Londynie wyglądałam tak:

Londyn

A więcej fotek TUTAJ.

6 Responses to “Jesienne porządki w domu robię”

  1. Piękne scrapy oba, czuje się dopieszczona ;)
    Lecę oglądać foty :)

    uhk

  2. Lwa zazdroszczę!!!
    Scrapy jak zwykle świetne, a przyznam, że byłam ciekawa, jak rozpracujesz ten kwiatowy winter, no i super pięknie wyszło:)

    Jyoti

  3. podobają mi się bardzo, ale szczególnie ten pierwszy :) choć przyznam, że szukałam intensywnie tej czerwonej kropki i nie znalazłam ;)

    coco.nut

  4. Świetne prace, ale druga mnie zupełnie urzekła! Też uwielbiam UHK-i…

    IWA

  5. Pytanie może nietypowe w tym miejscu: co robisz z LO? Przechowujesz? Jak i gdzie? I jeszcze jedno zapytanie: jakie wymiary ma ten scrap?

    Visell

  6. Większość skrapów, które robię, ma 30×30 cm, te powyżej też. Przechowuję oczywiście :) W gotowych albumach z foliowymi kieszonkami odpowiedniej wielkości, bywają do kupienia w skrapowych sklepach. Mniejsze skrapy, 20×20, spinam sama w albumy, dorabiając im tekturowe okładki. A cześć na razie nie zalbumowana leży w pudle.

    Madzia-

Leave a Reply