Czyli prace z użyciem tekturek ze sklepu Stempell&Kartoon.

Pudełko ślubne popełniłam powtórnie (kolejny raz dziękuję Habce za pomysł i instrukcję wykonania - moja pierwsza wersja TUTAJ), tym razem w zieleniach i beżach (z UHK Gallery rzeczy jasna) - a na wieczku znowu związana wstążką kartka na życzenia, ozdobiona delikatną ramką oraz stemplem (dzięki, Qrczaku):

Ślubne zielone

Prawie nie ma na nim ozdób - jak tylko dodałam więcej, to mi się włączał detektor kiczu i wywalałam:

Ślubne zielone

A w środku znowu trzy pudełka zamiast sześciu - ale działa…

Ślubne zielone

Po większe obrazki zapraszam na bloga Stempell&Kartoon.

Druga rzecz - malutki albumik na bazie z beermaty z ażurową pierwszą stroną (szukam intensywnie inspiracji na te ażurowe okładki, bo są cudne, a ja się boję je zepsuć).

Kocham Zuzię

Użyłam stempli, kilku tekturek (uwielbiam kolorować wycinanki z beermaty za pomocą glimmer mistów) i zdjęć z Zuzią samoprzylepną. Papiery znowu z UHK Gallery - “Ulica Ptasia” rządzi!

Kocham Zuzię

Kocham Zuzię

Kocham Zuzię

A o co chodzi z urodzinami? O to, że właśnie sklep Stempell&Kartoon obchodzi pierwsze urodziny i z tej okazji wyzwanie, konkurs na urodzinową kartkę i nie tylko - oczywiście są nagrody! Zapraszamy na firmowego bloga i do udziału w zabawie :)

7 Responses to “Karton&trochę stempli i urodziny”

  1. Zuzia samoprzylepna jest przesłodka, a albumik cudny!!! a co do pudełka, to jest idealne!!! i zawsze jestem zdania, że lepiej mniej, niż za dużo :)

    coco.nut

  2. cudnie pastelowo :*

    efifka

  3. Pudełko przecudne, i nadal szczęka mi opada jak widzę Twoje albumy

    qrcza-k

  4. Za pudełko chylę czoła!
    Mnie zawsze przysparzają one mnóstwo kłopotów :).
    I jaki modny kształt - heksagonowy ;).
    A jeśli chodzi o dodatki - u Ciebie zawsze jest ich w sam raz.
    Gdy patrze na album nasuwa mi się jedno słowo- milusiński :D.
    A tekturowe kwiatki prezentują się wielce uroczo.

    Niebiesko_Oka

  5. No Toresie kolejny raz podziwiam Cię za wykonanie tego pudełka. Wygląda na mega misterne i skomplikowane. Szacun :)

    Katarzyna

  6. Śliczne, Toresku, obie prace chociaż kwiatkami na pudełeczku mnie zaskoczyłaś ;) Aż mi zgrzytnęło widząc je na Twoim blogu ;)

    nimucha

  7. Oj, Nimucho, a co z tymi kwiatkami jest tak bardzo nie tak? Fakt, że nieczęsto ich używam, bo wolę płaskie, ale żeby zaraz zgrzytało? Że kicz, nie?

    Madzia-

Leave a Reply