Jeszcze pod koniec września miałam szczęście brać udział w warsztatach prowadzonych przez Cynkę. Robiłyśmy bajecznie kolorowe kolaże na blejtramie, w bardzo zacnym i dobrze znajomym gronie. Było fantastycznie, Cynkowe sposoby na kolaż bardzo mi się podobają i będę próbować samodzielnie, tylko muszę nabyć gel medium, szpatułkę oraz pastele. Efekt mojego warsztatowania jest taki:

Papuga

Większy obrazek TUTAJ, a poniżej zbliżenie na napis:

Papuga

Wiem, że te białe romby trochę za bardzo wyskakują z tła i mogłabym je przyciemnić, ale one mi się w tym całym kolażu najbardziej podobają :)

A gdybyście miały kiedyś okazję iść na Cynkowe warsztaty, to lećcie jak w dym, bo warto jak nie wiem co!

3 Responses to “Papuga”

  1. A wiesz, że jak dla mnie te romby właśnie są fajne! Bardzo dobrze, że ich nie przyciemniłaś, dzięki temu tło jest wyraziste, z charakterem! I nie za dużo kolorów wymieszałaś, ja dla mnie bomba:D

    Jyoti

  2. Te romby sa super, na żywo jeszcze lepsze :)

    Barbarella

  3. Ja jestem również tego zdania. Romby zwróciły moją uwagę na pierwszym miejscu. Fajnie je podkreśliłaś czarnym cienkopisem. Całość rewelacyjna. Uwielbiam takie prace:)

    Iwa

Leave a Reply