Archive for kwiecień, 2014

Niebo

środa, kwiecień 30th, 2014

Dla każdego niebo może znaczyć coś innego, prawda? Wymiana “niebiańska” w Collage Caffee w mojej interpretacji poszła bardziej w stronę niebieskości, gwiaździstości oraz małych codziennych rzeczy, które są kawałkami nieba na ziemi - jak książki czy herbata (zwłaszcza, że Coco.Nut, dla której przygotowywałam przesyłkę, też jest miłośniczką obu tych rzeczy). Do Coco poleciał kolażowy obrazek […]

Read the rest of this entry »

Uznajmy, że to jest jajko…

sobota, kwiecień 19th, 2014

I w związku z tym życzę tym wytrwałym, nielicznym osobom, które tu jeszcze zaglądają - Wesołych Świąt:

Oraz żeby pamiętać o tym:

Read the rest of this entry »

Wróżki

wtorek, kwiecień 15th, 2014

Jakiś czas temu mieliśmy fajną rodzinną sesję zdjęciową w Mama Studio - i dzięki temu dysponuję teraz całą masą przepięknych zdjęć do oskrapowania (fotka Hani na blejtramie też jest z tej sesji). Wprawdzie twórczo chwilowo w innym kierunku moje zainteresowania idą, ale też bardzo chciałam zrobić jakąś pracę z tymi słodkimi wróżkami:

(Oraz z rozmaitymi […]

Read the rest of this entry »

Rysunkowo

piątek, kwiecień 11th, 2014

Rysowanie coraz bardziej mi się podoba, jest też dosyć poręczne - nie trzeba mieć przy sobie walizki przydasiów, żeby coś stworzyć, wystarczy piórnik i zeszyt (a propos, piórnik sobie muszę kupić, jak miło!). I oczywiście, że nie są to wiekopomne dzieła, ale radość tworzenia bezcenna (jestem takim rysunkowym grafomanem?). Zupełnie niespodziewanie wczoraj, czytając sobie jednym […]

Read the rest of this entry »

Suknia

środa, kwiecień 9th, 2014

Ostatni weekend spędziłam w fantastycznym towarzystwie i w fantastycznym miejscu - na warsztatach w Wolimierzu prowadzonych przez Cynkę, a pracowałyśmy na materiałach z UHK Gallery oraz z Wycinanki (tak naprawdę większość weekendu spędziłam w pociągach, ale cóż, taki los, jak się mieszka na końcu świata, a jedzie na warsztaty na drugi koniec świata). Było szalenie […]

Read the rest of this entry »

Rzeczywistość i sposoby ucieczki

wtorek, kwiecień 1st, 2014

Rzeczywistość marcowa w art journalu UHK Gallery:

Naprawdę czasem czuję się jak Syzyf - walka z entropią nie ma końca i polega generalnie na tym, że cały dzień się coś robi, a wieczorem wszystko wygląda tak, jak rano. Przy dobrych wiatrach.
Uciekam od rzeczywistości w prozę:

(Scrapujące Polki zapraszają na nowe, kwietniowe wyzwania!)
Oraz w poezję - […]

Read the rest of this entry »