Piękny był wrzesień w tym roku, mimo dramatycznych momentów.

Calendarz wrzesień

Calendarz wrzesień

Łapałysmy pokemony z Hanią, czytałam książki, trochę wyjeżdżaliśmy:

Calendarz wrzesień

Calendarz wrzesień

Calendarz wrzesień

Calendarz wrzesień

Calendarz wrzesień

A co u Was?

8 Responses to “Calineczki z września”

  1. Ale fajnie!Zróżnicowanie,pokemonowo,kolorowo i rodzinnie.Cudowne kwadraciki!

    Umbrella

  2. O, faktycznie sporo czytania u
    Ciebie:) Super. Ale na hamburgera też znalazło się miejsce:D

    biurkowa

  3. świetny taki sposób na “wspomnienia”

    Magda Wo/decoartM

  4. Uwielbiam na nie patrzeć :)

    SiódmyAnioł

  5. a co to takiego ? jakiś taki mini PL? fajne to!

    Joanna

  6. Podglądam blog wyzwaniowy z calineczkami bo sama nie mam odwagi by zmierzyć się z tak mała formą ale myślę, że to świetna zabawa. Gratulujję wytrwałości.

    Iza N-P

  7. Joanna - patrząc w ten sposób, to większość scrapbookingu ma takie cele jak PL, czyli dokumentowanie codzienności ;) I temu właśnie służy też calineczkowy kalendarz, którego początki tutaj http://craftartwork.blogspot.com/2013/01/calineczkowy-kalendarz.html

    Madzia-

  8. Madzia - tyle to się domyśliłam ;) potrzebowałam właśnie lekkiego rozwinięcia tematu :) dzięki!

    Joanna

Leave a Reply