Archive for the 'Morze' Category

Znad morza

sobota, lipiec 31st, 2010

Już dawno temu miałam postanowienie, że jak mi się uda pojechać wreszcie nad morze, to sobie tam zrobię partyzanckie skrapowanie, bez przydasi, tylko z takich bieżących i podręcznych rzeczy. I zrobiłam - bardziej pamiętnik wakacyjny, niż album, bo bez zdjęć. Zapiski na pocztówkach, paragonach za kosze plażowe, kawiarnianych serwetkach, oprawione w tekturkę z jakiegoś opakowania. […]

Read the rest of this entry »

Z tęsknoty za morzem

piątek, maj 28th, 2010

A trochę też żeby wykorzystać mój zbiór cudnych morskich stempli - wymyśliłam sobie morski album. Bardzo prosty - karton cansona, glimmer mist, stemple i brzegowy puncher z morską falą (wyczekany w sklepie scrap.com.pl). Tak prosty, że dałoby się go pewnie zrobić w dwie godziny, mi zajął ponad dwa tygodnie niespiesznego klejenia i stemplowania.

Między kartami […]

Read the rest of this entry »

Karteczki

niedziela, maj 23rd, 2010

Znowu lifty.
W wątku cardliftu na forum Scrappassion była do zliftowania bardzo fajna karteczka Laurie Schmidlin. W mojej mocno uproszczonej wersji (i w formacie 10×10cm) wygląda to tak:

A na forum jest już następna piękna kartka do zliftowania, zapraszamy!
Drugą ciekawą kartkę zaproponowała ArtPiaskownica. Cały urok oryginału oparty jest na jakiś tajemniczych machinacjach z maskami i […]

Read the rest of this entry »

Albumik!

poniedziałek, lipiec 6th, 2009

Przyjechała Jo, dostała albumik, mogę ujawniać.
Zrobiony częściowo na podkładkach pod piwo, częściowo na tekturce, oklejony błękitnym papierem i ścinkami, stemple z napisami pożyczone od Ulki (ale może niedługo będę miała własne…), spryskany na okładkach Glimmer Mistem (błagam, niech będzie dostępny w którymś polskim sklepie! Ciemnozielony i złoty…), spięty na kulkowy łańcuszek. Strasznie mi się podoba, […]

Read the rest of this entry »

Ustka x2

piątek, czerwiec 19th, 2009

Skoro już zrobiłam tę nudną okładkę, to kolejnym krokiem jest uzupełnienie jej zawartości. Mam jeszcze parę zdjęć Hani z różnych okazji z ostatniej jesieni-zimy, więc sobie kronikuję.
Ustka, listopad 2008, spacer z dziadkami.

Drugie zdjęcie pochodzi z zamierzchłych czasów, przedstawia mnie na latarni morskiej w Ustce w wiejącym wietrze, a wyciągnęłam je z albumu na […]

Read the rest of this entry »

Morze w listopadzie

czwartek, marzec 12th, 2009

też jest piękne. Zawsze jest. I niby mieszkam tak blisko, a tak strasznie rzadko mam okazję przespacerować się plażą.
Zdjęcia z listopadowego wyjazdu do Ustki. Czułam się wtedy przepotwornie, z mdłościami, migreną i paroma innymi wesołymi przypadłościami. Wiatr nad morzem trochę pomagał
Kompozycyjnie jest to lift pochodzący z TEGO bloga. Pozostałe skrapy z tej […]

Read the rest of this entry »