Nowa zabawa z całorocznym tworzeniem ATC, rozpoczęta przez Martę Łapkowską na grupie na FB, bardzo mnie jakoś zainspirowała do tej małej formy - ATC to taki jakby mini art journal :) Lecimy alfabetycznie, Marta podaje tematy na kolejne litery, po angielsku, bo grupa międzynarodowa i oznacza się hasztagiem #52CafeCards. Ja na razie mam:

A jak Art, trochę mediowe:

art

B jak Bubbles - głównie gelatosy:

Bubbles

C jak Coffee - para z tiulu, kubeczek embossowany:

Coffee

D jak Dragonfly - tło gelatsowe, stemple plus strasznie stara tekturka:

Dragonfly

E jak Eclipse - doodling:

Eclipse

F jak Folk - też rysowane:

Folk

Oraz H jak Heart - znowu doodling:

Heart

G mi umknęło przez ferie, muszę nadrobić :)

A jak już zaczęłam robić ATC, to wróciłam też do ArtGrupy ATC i na ich wyzwania też zrobiłam prace.

Temat ze stycznia “Pod wodą” - trochę mi zeszło, bo nie miałam żadnego pomysłu oprócz takich całkiem oklepanych, ale tak nosiłam to w głowie, nosiłam, i się wykleił taki kolaż z rybą:

Pod wodą

I temat lutowy “Pary” - czyli u mnie #ludziektórzykochająpopkulturę i jedna z moich ulubionych fanfikowych par: Kylux.

Para

Tyle na razie, będzie więcej, zapraszam :)

Na blogu sklepu ZieloneKoty.pl trwa właśnie bardzo fajne wyzwanie na pracę z motywem kawy - no nic łatwiejszego i przyjemniejszego chyba nie może być :) Zapraszamy do zabawy, a na zachętę moja karteczka z doodlowanymi zawijasami nad filiżanką:

Kawa

Kawa

A drugą kartkę zrobiłam z rozpędu, cała jest rysowana, tylko serduszko osobno i przyklejone na kosteczkach 3D:

Serce

Serce

Narysowałam jeszcze to i owo na ATC, ale to już następnym razem :)

Dawno nie rysowałam mandali, aż mnie znowu naszło i powstała taka jedna nowa, niezbyt duża, ale za to z opisem i zdjęciami, jak sobie samemu taką narysować :) Kurs na blogu ZieloneKoty.pl, a u mnie fotka poglądowa:

Mandala z serduszkiem

Zajrzyjcie do Zielonych Kotów, tam jest większe zdjęcie :)

Calineczki styczeń

2017-02-02

Obrazki mówią więcej niż tysiąc słów. Podobno.

Styczeń calineczki

Styczeń calineczki

A tu z bliska, żeby było lepiej słych*H*H*H*widać:

Styczeń calineczki

Styczeń calineczki

Styczeń calineczki

Styczeń calineczki

Styczeń calineczki

Styczeń calineczki

Styczeń calineczki

Styczeń calineczki

Przypominam, że na blogu UHK Gallery można zgłaszać swoje calineczki do wspólnej zabawy - i obejrzeć calineczki pozostałych osób.

Pędzle

2017-02-01

Czy Wy też tak macie, że jak oglądacie w sklepie zestaw pięknych nowych pędzli to zaraz chcecie go mieć? Bo takie nowe pędzle to dają taką nadzieję, że się coś niesamowitego stworzy… mają w sobie taki ogrom możliwości! Niesiesz je w torbie i czujesz się jak Salwador Dali. Pędzle zużyte też są fajne, bo z kolei wywołują wspomnienia prac, które się zrobiło, i farb, w których w końcu zaschły na kamień. Więc tak ogólnie pędzle to inspirujący temat, a w lutym jest okazja stworzyć jakąś pracę na wyzwanie właśnie z pędzlami. Albo o pędzlach. Scrapki-wyzwaniowo zapraszają, jak zwykle kusząc świetnymi nagrodami.

Moja pędzlowa inspiracja to mixed mediowa ramka, okraszona kilkoma naklejkowymi napisami z 7DotsStudio, jakże by inaczej.

Pędzle

Pędzle

Do końca lutego macie czas na zgłoszenie swojej pracy do wyzwania, zapraszamy :)

Na blogu UHK Gallery rozpoczyna się właśnie nowa zabawa na cały rok - art journal z comiesięcznymi tematami, nawiązującymi do kolekcji papierów UHK Gallery. Pierwszy temat to “Mgliście” i pozwoliłam sobie taką pracę inspiracyjną wykonać:

Mroczna

Tekst to fragment wiersza Roberta Frosta “Przystając pod lasem w śnieżny wieczór”, w tłumaczeniu Stanisława Barańczaka. Cały wiersz wygląda tak:

Wiem, czyj to las: znam właścicieli.
Ich dom jest we wsi; gdzieżby mieli
Dojrzeć mnie, gdy spoglądam w mroku
W ich las, po brzegi pełen bieli.

Koń nie wie, czemu go w pół kroku
Wstrzymałem: żadnych zagród wokół;
Las, lód jeziora – tylko tyle
W ten najciemniejszy wieczór roku.

Dzwonkiem uprzęży koń co chwilę
Pyta, czy aby się nie mylę.
Tylko ten brzęk – i świst zawiei
W sypiącym gęsto białym pyle.

Ciągnie mnie w mroczną głąb tej kniei,
Lecz woła trzeźwy świat nadziei
I wiele mil od snu mnie dzieli,
I wiele mil od snu mnie dzieli.

Tak że o. Dołączycie do żurnalowania?

Styczniowy ogródek

2017-01-21

Bo się stęskniłam za kwiatkami, to takie kółkowe wyżurnalowałam:

Ogródek

Ogródek

Materiałoznawstwo (oraz większe zdjęcia) na blogu sklepu ZieloneKoty.pl

Coraz bardziej wsiąkam w “scrapbooking koszulkowy” - zrobiłam w ten sposób grudniownik, skończyłam album z 2016 roku, i jakoś z rozpędu od razu zaczęłam 2017 - chyba też dzięki “projectlifowym” grupom na FB, gdzie pojawiają się wyzwania i zachęty. Jedno wyzwanie dotyczyło strony początkowej rocznego albumu, a drugie - zrobienia rozkładówki z zimowymi zdjęciami. Akurat zupełnym przypadkiem pogoda się zlitowała i mam zimowe zdjęcia! I tak dziś, w towarzystwie “Detektywa Murdocha”, zrobiłam parę stron.

Noworocznie - minimalistycznie:

Start

Strona startowa jest złota i w związku z tym jeszcze trudniej ją sfotografować, niż zwykle. Zdjęcie to noworoczne selfie z Hanulą.

Śnieg

A strona śnieżna jest z Zuzką bardzo zadowoloną z zimy.

Domek zimowy

2017-01-06

Niedługo moje kolejne urodziny - i taki domek sobie wyżurnalowałam z tej okazji:

Domek

Domek

Na blogu sklepu ZieloneKoty.pl info o produktach (np. moich ulubionych maskach).

Ostatni miesiąc 2016 roku w kwadracikach:

Calendarz

Calendarz

Takie tam różne świąteczne, prezenty, choinki…

Calendarz

Calendarz

Calendarz

Calendarz

Calendarz

A teraz taka dobra wiadomość na początek nowego roku - jak ktoś chce się dalej bawić w calineczkowe kalendarze, czy to całoroczne, czy tylko na miesiąc, czy na tydzień nawet, dla spróbowania, to już za momencik będzie nowe miejsce do takiej zabawy :) Ja się cieszę i mam nadzieję, że parę osób dołączy - wiadomości już niedługo!