Jakoś wszystko ostatnio robię podwójne, dwa wpisy art journalowe (jutro pokażę drugi), dwa albumy skończyłam (też kiedyś pokażę), dwa skrapy, a teraz dwie kartki. Obie to lifty, bo ja na własne to raczej rzadko mam pomysł, ale coś ładnego chętnie zliftuję.

Najpierw kolejna kartka z LiftProjektu - tym razem oryginał był autorstwa Betik, prześliczny, delikatny i z kompozycją opartą na okrągłej serwetce, cudo. Z mojej wersji też jestem całkiem zadowolona:

Serwetka

Serwetka

Druga kartka to lift z bloga Scrapgangu - oryginał stworzyła Lakuna. Na pierwszy rzut oka stwierdziłam, że to bardzo miły bałaganik, i chętnie sobie też pobałaganię - ale jak się przyjrzałam bliżej, to dopiero odkryłam te wszystkie precyzyjnie połączone warstwy! Muszę przyznać, że szalenie przyjemnie mi się je tropiło i odtwarzało (w mojej wersji trochę kwiatków ubyło, no ale nie można mieć wszystkiego).

Hugs

I tak jakoś przypadkiem, a może zgodnie z oryginałami, wyszło mi zielono.

9 Responses to “Kwiatowe karteczki”

  1. Ja się nie dziwię, że jesteś zadowolona z liftu Betik :) Cuuudnie wyszło!!!

    mamajudo

  2. Oba lifty wyszły świetnie, tak wiosennie, kocham zieleń!

    Chimera

  3. prześlicznie wyszło :) szczególnie pierwsza :) bardzo wiosenna :)

    mru

  4. Bardzo wiosenne i energetyczne lifty! Świetne:-) Niech się już tak pięknie zazieleni…

    ivonno

  5. Oba lifty super! Bardzo fajnie Ci wyszły :)
    Dzięki za udział w wyzwaniu Scrapgangu!

    Mapowska

  6. Świetne!

    IWA

  7. Śliczne kartki, obie!!
    Takie energetyczne:)

    flanEVela

  8. Obie kartki super! Wersja mojej szczególnie:))

    Betik

  9. świetne lifty! i przyznać muszę, że niezły z Ciebie tropiciel ;)

    Lakuna

Leave a Reply