Archive for the 'Skrapki' Category

Kolejny scrap z książkami

Monday, September 9th, 2019

Już robiłam LO z tym zdjęciem, ale to jest jeden z moich ulubionych tematów, no i zdjęcie fajne, więc co sobie będę żałować. Znowu książki. Na papierze i dodatkach też literki. Oraz informuję albo przypominam tym, co wiedzą ale zapomnieli, że na grupie ScrapElektrownia w sobotę odbędzie się Powakacyjna Twórcza Rozgrzewka, czyli skrapowe zabawy i […]

Read the rest of this entry »

Sierpniowy scrap

Thursday, August 29th, 2019

Kolejny miesiąc, zdjęcie i LO z tym zdjęciem. Wszystko sierpniowe. Na zdjęciu dziewczyny na placu zabaw w Trzebieży – tam jest takie jakby gniazdo i od paru lat robimy im zdjęcie w tym gnieździe. Ciekawe, jak długo jeszcze będą się tam mieścić.

Read the rest of this entry »

Chorągiewki

Tuesday, August 27th, 2019

Kolejna stronka w travel journalu, który wcale nie zawiera zdjęć z podróży, tylko takie różne. Tę pracę zrobiłam na wyzwanie “Inspirująca trójka” z bloga Citrus Twist Kits – trzeba było zrobić pracę na ciemnym tle, użyć bannerka i przeźroczystej naklejki. Z tymi naklejkami było najtrudniej, bo nie lubię przeźroczystych, ale jakoś się udało. A ostatni […]

Read the rest of this entry »

Śniadanko

Monday, August 19th, 2019

Jest taki jeden sposób na absolutne uszczęśliwienie mnie. Zabrać mnie na pyszne śniadanie, którego nie będę musiała sama robić, które mi ktoś podstawi pod nos. Och, jak ja to lubię! Na zdjęciu kawałek z takiego śniadania, niestety – zeszłorocznego! W tym roku jeszcze nie zostałam rozpieszczona… zostały wspomnienia 😉 Niewiele dodatków, bardziej postawiłam na kolory: […]

Read the rest of this entry »

Journal nie bardzo travel

Thursday, August 8th, 2019

Na bazie travel journala, czyli takiego małego notesiku, powstają u mnie wpisy nie całkiem podróżnicze, chociaż czasami też. Różne po prostu, jak mi do zdjęcia albo pomysłu pasuje. Podoba mi się ta ograniczona ilość miejsca do zagospodarowania. No i przechowywać łatwiej, a po ponad 13 latach tworzenia LOsów to jest całkiem istotna sprawa 😉 Do […]

Read the rest of this entry »

Czarny piesek

Tuesday, August 6th, 2019

Czarnemu pieskowi ciężko jest zrobić dobre zdjęcie, żeby jego mordka była wyraźna – w każdym razie jest to trudne przy moich ograniczonych fotograficznych umiejętnościach. Ale czasem się udaje. Na poniższym LO czarny piesek ozdobiony stokrotkami. Misia ma siwy pyszczek nie dlatego, że jest stara, bo ma ok. trzy lata, ale raczej ze schroniskowego stresu, tak […]

Read the rest of this entry »

Niedzielny spacer

Saturday, August 3rd, 2019

Którejś pięknej niedzieli wybraliśmy się na spacer nad rzeczkę. Przy tej okazji powstało sporo zdjęć, m.in. takie dość rzadkie, na którym jesteśmy we dwoje z mężem. A jeszcze rzadziej takie scrapuję, ale tym razem przyszła na nie pora. Oprawiłam nas w odcienie granatu. Kompozycja to trochę zmodyfikowana mapka z, tak, jak najbardziej, z wrocławskiego zlotu.

Read the rest of this entry »

Kółeczka urodzinowe

Thursday, August 1st, 2019

Trochę zmodyfikowałam kompozycję ostatniego kółkowego LO, ale nadal zostało sporo kółek. Scrap ze zdjęciem z 10. urodzin Zuzieńki: Znowu sobie poukładałam różności na kółeczkach: A w dzień, kiedy urodziła się Zuzieńka, na blogu był taki wpis: https://warsztat.pucia.pl/2009/07/09/kuchennie/ 🙂

Read the rest of this entry »

Jeszcze jeden scrap znad morza

Tuesday, July 30th, 2019

Bo lubię. A stopy są, żeby było widać, że jest też człowiek, a nie tylko woda i piasek. I że sobie człowiek raz na rok pomalował paznokcie. Zrobiłam to LO jeszcze na wrocławskim zlocie, wg jednej z dostępnych tam mapek. Tak teraz myślę, że już zaraz jadę do Wrocławia na Twórczy Koniec Lata, a jeszcze […]

Read the rest of this entry »

Kółeczka moje ulubione

Monday, July 29th, 2019

Lubię kółka i daję temu wyraz w licznych pracach. Np. znajduję śliczny kółkowy scrap do zliftowania, a dokładniej – do zrobienia z niego scrapowego dyktanda. Na wrocławski zlot przygotowałam, w ramach wyzwania od ScrapElektrowni, dyktando scrapowe i kartkowe – tzn. słowny opis pracy, na podstawie którego należało odtworzyć oryginał po swojemu. Bardzo się cieszę, że […]

Read the rest of this entry »