Archive for the 'Okładki' Category

Trochę grunge, trochę zwykły bałagan

Thursday, July 2nd, 2020

“Grunge” to temat wyzwania ATC jeszcze z maja, z ArtGrupy ATC. Przeleżał trochę, bo mi nie leżał, z grunge kojarzy mi się tylko ten styl z moich lat nastoletnich, któremu jednak nie hołdowałam i nie mam specjalnych skojarzeń. Ale w końcu się wzięłam i zrobiłam, a chińskie naklejki były bardzo pomocne. A na jedno z […]

Read the rest of this entry »

Art journal lubię najbardziej

Monday, June 1st, 2020

W czerwcu w Cyklu Formalnym na ScrapElektrowni przedstawiamy art journal, moją ulubioną scrapową formę. Zebrałam tam kilka linków do różnych artykułów o art journalu, z których można się dowiedzieć, czym jest ta forma i wypróbować różne metody tworzenia. No i mamy różne wyzwania tematyczne. Np. na okładkę art journala. Rzadko ozdabiam okładki, ale tym razem […]

Read the rest of this entry »

Pocket letters w jesiennych klimatach

Sunday, October 20th, 2019

Zrobiłam ostatnio (i wysłałam) dwa pocket letters, a że już dotarły do odbiorczyń, to pokażę. Pierwszy był jesieniarsko-bibliofilski. Co do słowa “jesieniara” – to zupełnie nowe słowo, nie wiem, czy zauważyliście jego powstanie? Pojawiło się jakoś miesiąc-dwa temu, strasznie mnie to rozbawiło, nie wiem czemu. Chyba podoba mi się, jak język żyje. Zamiast definicji wstawię […]

Read the rest of this entry »

Okładka książkowego art journala

Sunday, March 11th, 2018

Na okładce starej książki zrobiłam tekturkowo-śmieciowo-mediową kompozycję, a sama książka będzie bazą nowego art journala – dawno chciałam taki mieć, że od razu literki. Okładka wygląda tak: Główny element to duży tekturowy motyl, oklejony mniejszymi kształtami: A oprócz motyla jest napis: Więcej informacji jak coś takiego zrobić (oraz większe zdjęcia) – na blogu Zielonych Kotów.

Read the rest of this entry »

Grudniownik – porady użytkownika

Friday, November 17th, 2017

Zacznę od tego, że na blogu sklepu ZieloneKoty.pl pojawił się właśnie napisany przeze mnie tekst o grudniowniku. Jest to taka próba odpowiedzi na podstawowe pytania: co to, po co to, jak i z czego + trochę przykładowych zdjęć. Może komuś się takie zestawienie przyda. Dla tych, co chcą spróbować, jest też lista tematów do wykorzystania […]

Read the rest of this entry »

Album dla Janka

Sunday, December 6th, 2015

Janek to całkiem nowy synek mojej najdawniejszej przyjaciółki Asi – znamy się już prawie 30 lat, uwierzycie? No i Asia latem urodziła Janka, a ja wreszcie się zebrałam w sobie, żeby zrobić dla niego album (a później, żeby zrobić zdjęcia i pokazać). Album jest spory – 20x20x6,5 cm. Oklejony płótnem i papierem, karty z beermaty, […]

Read the rest of this entry »

Taki skomplikowany nazewniczo tytuł wyzwania sierpniowego w Scrapki-wyzwaniowo, ale wyzwanie jest proste – stworzyć pracę z motywem liter/cyfr/maszyny do pisania itp. Moja praca tym razem to okładka nowego art journala: Większe zdjęcie – KLIK. Użyłam farb akrylowych na podkładzie z gesso, na tym stemple i pasta strukturalna, a jako elementów kompozycji na okręgu użyłam m.in. […]

Read the rest of this entry »

Album ścinkowy

Wednesday, July 1st, 2015

Oglądałam ostatnio album, który dziewczyny z poznańskiego Koła Gospodyń Miejskich i Podmiejskich zrobiły dla Michelle i jej synka – i się zachwyciłam. Był to album bardzo śmieciowo-ścinkowy, porwany, poszarpany, pochlapany, na luzie, cudny. Oczywiście odczułam natychmiastową potrzebę zrobienia sobie podobnego, no i zrobiłam – z ulubionymi fotkami z zeszłego roku. Baza to głównie koperty, które […]

Read the rest of this entry »

Kółkowy album Zuzi

Thursday, May 7th, 2015

Dziś druga wersja albumu, nieco bardziej uporządkowana – użyłam papierów UHK Gallery, mniej więcej dopasowanych kolorystycznie, i jednego schematu ozdabiania kart: strona z dwóch rodzajów papieru, dużo kółek. Ma dużo kółeczek: Szczegóły z bliska: I tyle na razie. Jutro będzie art journal.

Read the rest of this entry »

Bałaganiarski album Zuzi

Wednesday, May 6th, 2015

Strasznie dawno nie było albumów, prawda? Nie dlatego, że nie robię, tylko dlatego, że mi się nie chce fotografować zrobionych 😉 Ale się zebrałam, więc teraz będzie wysyp. A zacznę od pewnej historii zawikłanej. Otóż od dawna robię moim dziewczynom takie albumy portretowe z każdego roku (Milutka buzia i Zuzki buźki – chociaż nie wszystkie […]

Read the rest of this entry »