Tak się złożyło, że na wymianę za kinowe ulotki z “The Last Jedi” obiecałam zrobić kartki fanartowe. Dwie osoby chciały fanarty Star Wars, więc łatwizna, a jedna poprosiła o Miss Phryne Fisher, więc trochę schody. Ale chyba mi się udało 🙂

Pierwsza kartka jest z Yodą, ale zdjęcie koszmarne, bo robiłam po ciemku, bo w ogóle robiłam ją na bardzo szybko. Na żywo naprawdę wyglądała lepiej 😉

Yoda w błyszczącej ramce.

Druga kartka jest z Kylo Renem, taka trochę walentynkowa.

Jest trochę 3D, ale słabo widać.

I najtrudniejsza, kartka dla miłośniczki “Miss Fisher’s Murders Mysteries'”

Całkiem jestem z niej zadowolona.

To już naprawdę końcówka ATC na jakiś czas, ale tak mnie naszło, że zrobiłam jeszcze dwa.

Na wyzwanie “Sen” ze ScrapElektrowni – dałam tam jako inspirację starą pracę z TEGO posta, ale właśnie przyśniło mi się coś nowego, i mam.

A drugie ATC jest bez tematu, to taki bardziej mikro wpis art journalowy, zawierający moją refleksję nad życiem.

Tak że o.

Jeszcze trochę ATC mam do pokazania.

Temat “Co nas kręci” na jedno z walentynkowych wyzwań na ScrapElektrowni.

Z zewnątrz niepozornie…
A w środku Adam <3 (I docelowo inni wysocy bruneci z dziwną twarzą, tylko nie mogłam akurat znaleźć w gazetach zdjęcia Keanu i Ezry Millera. )

ATC ze styczniowego wyzwania Art Grupy ATC “Pchli targ”:

Sama nie wiem

2020-02-08

Zrobiłam kolażowy wpis do art journala na wyzwanie z ArtGrupy ATC, i teraz jak na tę stronę patrzę, to sama nie wiem, czy to o to mi chodziło, czy niezupełnie. Ale skoro już zrobiony, to pokażę.

Luty miesiącem ATC

2020-02-05

Na ScrapElektrowni mamy w tym roku taki Cykl Formalny, że co miesiąc robimy wyzwania z inną formą scrapbookingową. W styczniu było to Project Life, nawet zrobiłam ze dwie prace i zapomniałam tu pokazać (do nadrobienia), a w lutym bawimy się małą formą – Artist Trading Cards. Uwielbiam ATC, to taki mini-art journal. Spis aktualnych wyzwań jest TUTAJ, a poniżej moje najnowsze karty.

“Królowa”
ATC z sercem i nożyczkami
ATC z niespodzianką – tutaj ukryty tag, którego zawartość na razie pozostaje tajemnicą.
Tekturowy wzorek potraktowany złotym woskiem – uwielbiam!
ATC steampunkowe na wyzwanie z 18 DWC.

Zapraszamy do zabawy 🙂

W zeszłym roku miałam takie postanowienie, a postanowienia miewam bardzo rzadko, że będę sobie w bullet journalu rysowała co miesiąc mandalę, tak na stronę otwierającą. I nawet udało mi się tego postanowienia dotrzymać! Wprawdzie mandale nie były całe, tylko takie trochę kawałkowe, jak mi się mieściły na kartce, ale zawsze. Najlepiej mi chyba wyszły jesienne.

W tym roku mandale będą w trochę innej formie, bo na ScrapElektrowni raz na kwartał – jako obrazki do kolorowania dla wszystkich. Ale skoro już będę je rysować, to pewnie też pokoloruję 🙂

Grudniownik 2019

2019-12-19

Kartki zrobione i wysłane, a w grudniu, tradycyjnie, powstaje albumik z przygotowań do Świąt – i trochę też z normalnego życia pomiędzy. Tradycyjnie na początku polecam mój artykuł o tym, czym jest grudniownik i czy warto się za to zabierać. Artykuł wisi na blogu sklepu ZieloneKoty.pl.

Polecam też cykl grudniownikowych inspiracji, który w tym roku mamy na blogu UHK Gallery. Dziewczyny pokazują tam bardzo różne albumiki, można dopasować grudniownik do własnych potrzeb, a przy okazji po prostu obejrzeć ładne prace.

Mój tegoroczny albumik jest mały, 15×15 cm. Bazę do niego przygotowałam wcześniej, wstępnie nawet ozdobiłam, (pokazywałam ją wcześniej TUTAJ) więc teraz naprawdę nie mam do roboty nic, poza zrobieniem zdjęcia, wydrukowaniem i wklejeniem w odpowiednim miejscu. Przyznam, że to bardzo dobra opcja, bo jakoś mam mało czasu i mocy przerobowych na scrapowanie ostatnio.

Pomnik marynarza ubrany świątecznie.
Kartki zrobione przez dzieci na warsztatach w szkole.
Rzadko chodzę na taką rozbudowaną kawę, ale w grudniu obowiązkowo.
Bombka-pizza! Czyli szukam najdziwniejszych ozdób.
Mamy w tym roku przepiękną choinkę!

Na razie tyle, zaraz zgrywam kolejne zdjęcia i szykuję następne strony.

I jeszcze trochę.

2019-12-03

Ostatnie kartki alfabetyczne.

N jak nuty.

S jak sanki.

T jak tag i/albo tekturka, w tym wypadku jedno i drugie.

I na końcu Z jak zieleń i złoto.

Jest całkiem możliwe, że jeszcze w tym roku zrobię jakieś kartki, ale póki co mam do pokazania już tylko kartki nieświąteczne, za to na ciekawej bazie. Oraz robi się grudniownik.

Pojawiają się kolejne literki i robi się coraz ciekawiej 🙂 Na pełny alfabet zapraszamy do posta zbiorczego na ScrapElektrowni, a tutaj pokażę tylko te kartki, które zrobiłam nowe, w tym roku.

Ł jak Łakocie

Trochę sobie powycinałam 🙂

N jak Nutki

Minimalistycznie dosyć.

I S jak Sanki

Już niewiele zostało do końca, ale bawić się można cały czas, zapraszamy!

G jak gwiazdka

2019-11-15

Lecimy dalej z kolejnymi literkami.

Gwiazdki

H jak HoHoHo

I jak Igły (albo iskrzenie, ale u mnie jednak igły)

J jak Jelonek (albo jak jemioła).

Jest jeszcze K jak Koronka, ale jako inspirację pokazałam kartkę sprzed paru lat, więc tu nie wrzucam. A spis wszystkiego jest na ScrapElektrowni.