Kolaż z kawą

2020-09-14

Art journal z elementami kolażowymi – filiżanki powycinane z różnych gazet.

Większa wersja TUTAJ.

Pomysł na kolażowe wyzwanie – z ArtGrupy ATC.

Temat kolejnego wyzwania ATC na grupie Take time to play to “Wilk”.

Z dużym samozaparciem przejrzałam wszystkie swoje skrapowe zasoby i owszem, znalazłam jeden papier z wilkiem! Ale mi się nie podobał ten wilk. Wobec czego przeszłam do etapu pracy koncepcyjnej i znaczeń przenośnych, w efekcie czego powstały dziś dwa ateciaki z wilkami. Można nawet powiedzieć, że jeden z lasu, a drugi z wody, jak serenki (“Chciałabym być serenką. Ale taką zez wody, a nie zez lasu.” Urszula 🙂 ) Już kończę te hermetyczne żarty i pokazuję zdjęcia.

Geralt – Biały Wilk. Większa wersja TUTAJ.
Przyznam, że jestem wielką fanką Wiedźmina w każdej formie.
I wilk morski jak malowany. Większa wersja TUTAJ.
Widać, że 3D.

I jeszcze filiżanka herbaty, i Art Journal, czyli po prostu same ulubione rzeczy! ATC na temat “Książki” to kolejne wyzwanie z grupy Take Time to Play, zrobiłam je oczywiście z kolekcji Art Journal, od której chyba długo się nie odczepię!

Większa wersja TUTAJ.

Duże i małe

2020-08-09

“Duże i małe” to lipcowy temat art journalowy na ArtGrupie ATC. Z początku nie wiedziałam, jak do niego podejść, ale podejście całkiem dosłowne okazało się strzałem w 10 🙂 Wykorzystałam w tym projekcie sporo wycinanych elementów z najnowszej kolekcji papierów od UHK Gallery – Art journal – jest to absolutnie cudowny zestaw i, jak sama nazwa wskazuje, genialnie pasuje do art journali.

Większa wersja TUTAJ.

I w sumie niby temat potraktowany dosłownie, a jak się poskrobie, to i głębsza interpretacja się znajdzie.

Można mieć nadzieję (nie tę lichą, marną), że chociaż przyjemne. Na wyjazd biorę ze sobą travel journal, z nadzieją, że będę miała ochotę coś w nim wyklejać. A na dobry początek zrobiłam stronę o słodkim lecie – zainspirowana wyzwaniem na blogu Kwiatu Dolnośląskiego.

Większa wersja TUTAJ.
Większa wersja TUTAJ.

“Grunge” to temat wyzwania ATC jeszcze z maja, z ArtGrupy ATC. Przeleżał trochę, bo mi nie leżał, z grunge kojarzy mi się tylko ten styl z moich lat nastoletnich, któremu jednak nie hołdowałam i nie mam specjalnych skojarzeń. Ale w końcu się wzięłam i zrobiłam, a chińskie naklejki były bardzo pomocne.

Większa wersja TUTAJ

A na jedno z wyzwań notesowych, które w ramach lipcowego wydania Cyklu Formalnego pojawiły się wczoraj na ScrapElektrowni, zrobiłam okładkę notesu, tak, tak, w stylu junk journal. Jeszcze mi nie przeszło.

Większa wersja TUTAJ

Serdecznie zapraszamy na ScrapElektrownię do zabawy, jest dużo fajnych pomysłów!

Nuda

2020-06-30

Kolejne wyzwanie art journalowe w ArtGrupie ATC ma temat “Obłęd”. Początkowo nie miałam żadnych pomysłów, a jak nie mam pomysłów, to szukam w głowie cytatów, cytat to jest coś, o co można się zaczepić. Najpierw wyskoczyło: “Nie wytrzymam, trupy i obłęd, wy chyba obie jesteście pijane!”, ale nie do końca pasowało 😉 Więc tak poobracałam sobie w myślach to słowo przez jakiś czas i proszę:

Nudno jest tu bez ciebie. Nudno do obłędu.

Pasuje. Do tematu i do nastroju.

Większa wersja TUTAJ.

Tak że o.

Ryby i róże

2020-06-16

Zrobiłam po parze ATC w moim ulubionym ostatnio junk journalowym stylu.

Róże na wyzwanie ArtGrupy ATC:

Większa wersja TUTAJ.

I ryby na wyzwanie Creative Crafting Uncles: Fish/fishing.

Większa wersja TUTAJ

W czerwcu w Cyklu Formalnym na ScrapElektrowni przedstawiamy art journal, moją ulubioną scrapową formę. Zebrałam tam kilka linków do różnych artykułów o art journalu, z których można się dowiedzieć, czym jest ta forma i wypróbować różne metody tworzenia. No i mamy różne wyzwania tematyczne. Np. na okładkę art journala.

Rzadko ozdabiam okładki, ale tym razem mi się udało. Mój aktualny notes z wierzchu wygląda tak:

Większa wersja TUTAJ

A w środku jest np. taki wpis na tle z farb akrylowych (monoprinting), który zaprasza do jednego z wyzwań – na zrobienie wpisu z użyciem dowolnych farb.

Większa wersja TUTAJ

Wyzwania na ScrapElektrowni trwają cały miesiąc, a nawet dłużej, jak ktoś ma ochotę. Zapraszamy 🙂

Szczęśliwy numer

2020-05-30

Nie mam takiego, ale wpis do żurnala zrobiłam z przyjemnością 🙂 Tym razem w żywszych kolorach. Temat od ArtGrupy ATC z lutego, tak trochę nadrabiam, bo mnie naszło na art journale.

Większa wersja TUTAJ.