Jaszmurka chciała, żebyśmy w jej wędrującym albumie napisały o swoich świrach i dziwactwach. Jednym z moich świrów jest czas, pośpiech i paranoiczne odczucie, że ciągle z czymś nie zdążam. Metoda twórcza: “na Uhk” czyli przyklejamy maziajowy papier jako tło, na to dajemy skrawki różne oraz stemple, wszystkie brzegi tuszujemy na brązowo, a na wierzch jakiś tytuł, napis, zdjęcie… Sprawdza się





Materiałoznawstwo: tło to skrawki papieru Rayhera plus niebieski karton Canson, stemple zegarki kupione na sztuki na forum, stempelek narożny dostałam w prezencie, ćwiek z zegarkiem, ćwieki, nity z pudełka. Czyli znowu coś z niczego, jakoś ostatnio sięgam głównie do teczki ze skrawkami, może dlatego, że już się nie domyka, taka jest napchana ![]()

świrowanie z czasem…całkiem mi obce, ale rozumiem, że może być poważne..super fotka i bardzo fajny wpis
finnabair
sierpień 5th, 2008
świetnie ujęty temat ! i super fotka
Truskawka
sierpień 5th, 2008
Oj, znam sie dobrze z Twoim swirem
Super strona, spojna, ozdoby rewelacyjnie dobrane.
I zapraszam do siebie po nagrode pod wezwaniem Dzikich Kobiet
asia wu
sierpień 9th, 2008
Świetny wpis
Bardzo ładnie oprawiony 
renny
sierpień 10th, 2008
Hehe, świrusek niezły

Podoba mi sie strona zegarkowa, ale ta druga ze zdjęciem i opisem, bombowa
Nowalinka
sierpień 14th, 2008