Tematy do Book of me nie zawsze są jakieś bardzo głębokie i psychologiczne. Czasem pojawia się coś w rodzaju - ulubiony napój. No to proszę bardzo.

Główna część tego skrapa, czyli ten kwadracik z piękną parującą filiżanką, to dzieło Asi Wu - front kartki, którą kiedyś od niej dostałam.

Napój

Albo coś w rodzaju - zwierzę, którym jestem… No to proszę bardzo:

Żółw

9 Responses to “Żółwie lubią kawę”

  1. No, to o żółwiu to całkiem głębokie Ci wyszło. Ładnie zmetaforyzowałaś. A i skrap mi się podoba.

    makowepole

  2. No wiesz, to z żółwiem to bardzo głębokie jest, znaczy zależy jaki żółw, bo jak lądowy, to nie hahahahahahahahah I pychologiczne też bardzo, a ta kawa to mnie zmyliła z lekka własnie…..

    uhk

  3. fajnie wykorzystujesz kartki :)

    barbarella

  4. Och, z tym kawowym zdaniem zgadzam się w całej rozciągłości :)

    A żółwiowy scrap - pięknie potraktowany temat.

    pasiakowa

  5. obydwa świetne:))
    a te kartki to faktycznie rewelacyjnie wykorzystujesz!

    lara

  6. Bardzo mi sie podoba Twoj powstajacy album. Milo mi, ze kartka znalazla w nim miejsce ;)

    asia_wu

  7. aha, i jeszcze chciałam napisac, że jeśli chodzi o zwierzę, to żółwiego tempa na pewno nie masz!:)))

    lara

  8. Tores, a pokażesz album w całości?
    I kiedy ty byłaś we Wrocku? ;-O

    .matka.

  9. Matko droga, przepraszam, ale w natłoku komentarzy do postu o Candy nie zauważyłam Twojego pytania :) We Wrocławiu byłam w zeszłym roku w czerwcu, mój brat tam w okolicach mieszka. W przyszłym roku bardzo bym chciała znowu go odwiedzić i mam wielką nadzieję na jakieś skrapowe spotkanko przy okazji :D
    A albumu w całości jeszcze nie ma, on się tak powoli składa z poszczególnych kart, można sobie zerknąć na kategorię “Book of me”, to będzie widać, co już zrobiłam.

    Madzia-

Leave a Reply