dziecko mam chore, a migrena gratis.

Po powrocie ze Skrapowiska byłam totalnie nieżywa i od razu, razem z tą nieżywością, wpadłam w czarną dziurę niedoczasu, w której nadal się znajduję. Ale co tam, damy radę.

W temacie łódzkiego Skrapowiska - warto było pojechać i poznać na żywo wszystkie osoby, które poznałam :) Czasem okazywały się zupełnie inne, niż w internetowym świecie, a czasem - dokładnie takie, jak się spodziewałam. Tak czy inaczej było ciekawie :) Z racji wspomnianego niedoczasu nie będę się rozpisywać, a zdjęć nie zrobiłam żadnych, więc nie ma co pokazywać. Chciałam tylko podziękować BARDZO: Agnieszce Annie, Drugiej Szesnaście, Dryszce, Mamami, Finnabair i Uhk za wspólne nocne kolażowanie przy pełni księżyca (jak Finn zrobi zdjęcie, to pokażę, co nam wyszło) - to było magiczne ;) I jeszcze wielkie dzięki dla Finn za nocleg (sorry, że zasnęłyśmy w połowie imprezy), a dla Drychy (i Finnowego męża) za transport.

Na samym zlocie udało mi się zdobyć miejsce siedzące przy zachęcającym stoliku The Scrap Cake i z udostępnionych materiałów machnąć takiego skrapka:

Buju buju

Buju buju

Skrapek wg mapki Lemonade, ale że nie użyłam ich papierów ani stempli, to nie zgłaszam do wyzwania (mapka fajna, jak wyjdę z niedoczasu, to może jeszcze coś stworzę).

Koniec nadawania, idę ogarniać chaos.

5 Responses to “Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiona jestem,”

  1. Scrap wyszedł Ci świetny a napis dopełnił całości. Było super patrzeć jak z kartki papieru powstaje dzieło sztuki :D

    kadabra

  2. o, tak. to był magiczny wieczór. pełnia nam w głowach poprzewracała. ;)

    druga szesnaście

  3. Jak ja bym chciała umieć tak sobie machnąć, ech :-)
    Zazdraszczam spotkania, żałuję, że nie udało mi się dojechać..

    id.kulka

  4. to idź ogarniaj :)
    a scrapek bardzo fajny :)

    noomiy

  5. Eeeee ja tu wczoraj komenta zostawiłam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    #$^%#&^*&%$@^%&$^&&#^%#

    może ja jestem cała do wymiany, nie wiem……

    Było czadowo i o!

    uhk

Leave a Reply