Latem w tym roku nie byłam nad morzem ani razu - tzn. pomijając dwa tygodnie we Włoszech, ale wiadomo, że Adriatyk to Adriatyk, a morze to Bałtyk. Dopiero w listopadzie to nadrobiłam, a biorąc pod uwagę średnią temperaturę wody w Bałtyku, to czy listopad czy sierpień, to nie stanowi większej różnicy, i tak się nie kąpię. Natomiast spacer był cudowny i mam zdjęcie oraz LO.

Listopad nad morzem

Listopad nad morzem

A w ten weekend znowu byłam nad morzem i to na dodatek prosto z łóżka miałam widok na plażę, najlepiej.

W sobotę na grupie ScrapElektrownia świętowałyśmy pierwsze urodziny grupy - było znowu mnóstwo wyzwań i mnóstwo pięknych życzeń, oby się nam spełniły :) W jednym z wyzwań inspiracją był mój scrap ze zdjęciem z ostatniego Craft Party w Poznaniu, jestem na tym zdjęciu z Miszelką :)

Party

Wykorzystałam do ozdoby rozetkę na patyczku, którą dostałam właśnie na Craft Party:

Party

Mam jeszcze do pokazania dwa inne LOsy, i, niespodziewanie, grudniownik - chociaż miałam robić tylko grudniownikowe strony w PL, to wątek grudniownikowy Miszelki na ScrapElektrowni tak mnie natchnął, że zaczęłam robić osobny album :) Zapraszamy serdecznie na grupę, teraz do świąt Miszelka będzie inspirować grudniownikowo/bożonarodzeniowo.

W tym roku nasz podwójny (bo dla Hani i Zuzi) kalendarz adwentowy zmieścił się w dwóch pudełkach - nie chciałam kolejny raz wieszać go na ścianie w kuchni i dokonałam miniaturyzacji. Wykorzystałam torebki z poprzednich lat oraz pudełka po butach, ozdobione świątecznymi papierami. Zawartość też podobna do zeszłorocznej, trochę słodyczy i pierdułek z aliexpress. Pudełka postawiłam na komodzie w przedpokoju i już, zrobione.

Kalendarz adwentowy 2018

Kalendarz adwentowy 2018

Natomiast najpiękniejszy kalendarz adwentowy, jaki sobie mogę wyobrazić, to byłyby 24 książki, zapakowane w śliczne świąteczne papiery i przewiązane wstążkami, leżące jedna na drugiej - i takie rozpakowywanie co dzień jednej… ach, marzenie!

LO z października

2018-11-21

Na jednej grupie fejsbukowej mamy takie jakby wyzwanie, żeby w tym roku co miesiąc zrobić przynajmniej jedno LO, najlepiej ze zdjęciem z tegoż miesiąca. Październikowe mi się trochę opóźniło, ale jest - jesień, jesień i jeszcze raz jesień.

Październik

Październik

Październik

Teraz przydałoby się zrobić listopadowe :)

Na ScrapElektrowni mamy taki cykl wyzwań comiesięcznych, związanych ze wspomnieniami - we wrześniu tematem było “Miejsce z przeszłości” i zrobiłam pracę, na której znajduje się zdjęcie zrobione ok. 1980 r. przed domem mojej babci, w Andryjankach. Dom był drewniany, parterowy, ze strychem, na którym przesiedziałam niejedne wakacje, czytając stare lektury szkolne mojej mamy. Tego domu już nie ma, umarła już babcia, dawno odeszła też prababcia, która jest na zdjęciu razem ze mną i moim bratem. Ten dom i całe gospodarstwo babci sa dla mnie takim naprawdę najdawniejszym wspomnieniem, symbolem dzieciństwa, które skończyło się bardzo dawno temu.

Andryjanki

Andryjanki

Andryjanki

A w listopadzie temat wyzwania wspomnieniowego to “Osoba z przeszłości” i można wygrać nagrodę od LemonCraft, zapraszamy :)

Są czasem papiery idealne do pewnych tematów - i tak zestawy Magic Twilight i Magic Night od UHK Gallery są absolutnie doskonałe do oprawienia zdjęć z wizyty w Yorku, w Sklepie, Którego Nazwy Nie Wolno Wymawiać. Miałam tych zdjęć sporo, wyszło mi kilka rozkładówek Project Life:

York

York

York

Bardzo fajne karty wyszły z grafikami z Magic Night:

York

York

York

Mam zrobione jeszcze strony z wizyty w Warner Bros Studio pod Londynem, tam to był dopiero szał, ale muszę się dopiero zebrać i zrobić zdjęcia całości. Może kiedyś :)

Na ScrapElektrowni miałyśmy w ostatnią sobotę dzień wyzwań jesienno-halloweenowych (druga część w kolejną sobotę, 3 listopada), dziewczyny pokazały mnóstwo przepięknych jesiennych prac i zdjęć. Było m.in. wyzwanie na zrobienie jesiennej rozkładówki PL, ja mam wprawdzie jakiś milion zdjęć z tej jesieni, bo nic nie robię, tylko chodzę z Miśką po parkach i fotografuję liście, ale jeszcze nie zdażyłam ich wywołać, więc pokazałam zeszłoroczną rozkładówkę halloweenową.

Halloween 2017

Jest dość skromna, bo nie robiliśmy żadnej imprezy, tylko dziewczynki założyły dyniowe bluzki i miałyśmy trochę ozdób i cukierków.

Halloween 2017

Halloween 2017

I jeszcze było drugie wyzwanie z elementami project life, na zrobienie zestawu kart PL w temacie halloween, zrobiłam sobie takie cztery karty małe, z myślą o tegorocznych zdjęciach, może coś się uda z tego zrobić :)

Halloweenowe karty

Zapraszamy do ScrapElektrowni w sobotę, będą znowu ciekawe wyzwania!

Ostatnia praca dla DT Zielonych Kotów, w którym spędziłam trzy bardzo miłe i twórcze lata, a teraz się żegnam - art journal z motywującym cytatem, na tle z pięknych tuszów Distress Oxide:

Life

Life

W tym roku w październiku mijają już trzy lata, odkąd robię codzienne calineczki. Na razie wszystko mieści się w jednym zeszycie:

Calineczki

Calineczki

W wakacje już trochę miałam wrażenie, że mam dość, cały czerwiec pominęłam, ale teraz znowu jakoś idzie, może jeszcze trochę pocalineczkuję :) Na razie obrazki wrześniowe:

Wrzesien

Wrzesien

Wrzesien

Wrzesien

W wątku CALendarzowym na ScrapElektrowni można dorzucać swoje calineczki, jeśli ktoś robi i by chciał pokazać, zapraszam :)

Zasadniczo lubię, jak ktoś mi robi zdjęcia - bo czasem wychodzą fajne. Jak robię sobie sama, to też czasem wychodzą fajne, generalnie rzadziej, ale się zdarza. Tym razem właśnie LO z takim selfie, które wyszło dobrze i ciekawie, i przy okazji bardzo pasuje na wyzwanie sklepu goscrap.pl - “Znajdź czas dla siebie”. Znalazłam chwilę i powstało LO:

Cien

Większa wersja TUTAJ.

Jak zwykle sporo koloru i naklejek:

Cien

Cien

Cien

A przy okazji zapraszamy do ScrapElektrowni - od piątku do niedzieli mamy kolejną zabawę - z okazji Dnia Robienia Kartek będziemy robić kartki ;)