Od dawna chciałam spróbować stworzyć wpis ze zdjęciem, czyli takie jakby LO, w małym notesie - traveler journalu (wymiary 21×10 cm). Prześliczne takie wpisy robi Pinezka, niesamowicie inspirujące, i wreszcie mi się udało! Jest to strasznie fajne, odkryć coś nowego! LOsy i albumy, czasem i wpisy do art journala zawierające zdjęcie, robię już od bardzo dawna - a tu świeża forma, ze swoimi własnymi możliwościami (malutki rozmiar, więc nie trzeba dużo czasu) i ograniczeniami (musi być płasko, bo to jednak notes), stawiająca nowe wyzwania (dostosowanie się do podzielonej na pół strony), no po prostu coś cudownego :) No i na Warsztatach Dolnośląskich udało mi się za to zabrać i z przyjemnością potworzyć.

Pierwszy wpis na pierwszej stronie, czyli taka połówka:

Traveler

Miało być płasko, ale tak troszeczkę nie mogłam się powstrzymać, te najbardziej płaskie kosteczki dystansowe jednak poszły w ruch:

Traveler

A następne wpisy już na podwójnych stronach.
Żółty, wg mapki na wyzwanie z Warsztatów:

Mapka

Tu ze zdjeciem z Warsztatów z zeszłego roku, z naszym scrapowym stolikiem na pierwszym planie:

Traveler

I trzeci, w klimacie Harrego Pottera, a na zdjęciu my w zwierciadle Ain Eingarp:

Traveler

Na razie tyle - teraz wyjeżdżam zbierać nowe wspomnienia i robić mnóstwo zdjęć, żeby później mieć co skrapować :D

Monoprinting - czyli tworzenie odbitek za pomocą farb akrylowych i specjalnej żelowej płytki - zachwycił mnie już jakiś czas temu, bo daje taką fajną możliwość uzyskania w przyjemny sposób nieprzewidywalnych efektów. Tzn. ja nie lubię nieprzewidywalności na etapie kończenia pracy, ale monoprintig tworzy mi tła, które mogą czasem się “nie udać”, a i tak zabawa jest super. Materiały i narzędzia do monoprintingu znajdziecie w sklepie ZieloneKoty.pl, a na blogu Zielonych Kotów m.in. moje prace z wykorzystaniem tej techniki. Piękne kolorowe tła (farby Dylusions) wykorzystałam do zrobienia maleńkich karteczek-bliźniaczek:

Twins

Twins

Większa forma - strona art journalowa w gorącym różu:

Gelli

Gelli

Jak się zacznie robić te odbitki, to nie można przestać - dopóki w najbliższym otoczeniu zostanie jeszcze choć jedna czysta kartka ;)

Kolejny miesiąć z kartkowaniem bożonarodzeniowym :)

Kartka na wyzwanie z Rogatego Bloga - lift pracy Moniki ML:

BN czerwiec

I kartka wg minimalistycznej czerwcowej mapki z bloga Kulskowo:

Kulskowo

Kulskowo

Moje dziecko bardzo się zdziwiło, jak weszło do pracowni, a na biurku kartki bożonarodzeniowe :) “Mamo, robisz kartki świąteczne w wakacje??!” Taka szajba :)

Wymyślone przez Latarnię Morską hardcorowe wyzwanie scrapowe sprawiło wiele radości dziewczynom na ScrapElektrowni, w tym Michelle i mi, bo to było takie wyzwanie na odwrót - uczestniczki naszych wyzwań tym razem miały wymyślić coś dla nas, więc nie mogło być łatwo! No i nie było, bo Agnieszka/Latarnia poszła na całość i okazało się, że praca musi być po pierwsze innego kształtu niż kwadrat/prostokąt, a po drugie zawierać: co najmniej 4 wzorzyste papiery, coś z folii, dwa kolory brokatu, przynajmniej dwie z podanych figur (koło, trójkąt, kwadrat) i więcej niż jedno zdjęcie.

Moja praca jest oczywiście okrągła - i większość elementów na niej również.

Wyzwanie

Dużą ilość wymaganych wzórów i dodatków równoważę praktycznie jednolitą paletą kolorystyczną i ograniczeniem się do okrągłych ozdób. Nie jestem do końca zadowolona z efektu, ale pracę robiło się całkiem przyjemnie :)

Wyzwanie

Wyzwanie

Wyzwanie

Wyzwanie

Pozostałe zgłoszone na wyzwanie prace można obejrzeć na ScrapElektrowni, a warto :)

Tym razem bardziej inspirująca układem elementów, niż “nastrojem”, jak typowy moodboard - chodzi o kolejne świetne (i trudne!) wyzwanie na blogu Świata Pasji - trzeba stworzyć pracę inspirowaną układem elementów ze zdjęcia. Zdjęcie przedstawia naścienny kolaż różności i wygląda tak:

Inspiracja

Najpierw chciałam iść w temat “Create”, zgodnie z napisem na ścianie, ale nie miałam odpowiedniej fotki, miałam za to insta fotkę śniadaniowej herbaty - i od niej interpretacja poszła dalej. Najpierw kolory - brąz od herbaty, niebieski od niebieskiej ramki ze zdjęcia inspiracyjnego, potem znalazłam kartkę z napisem w tym samym odcieniu, i trochę ten napis, a trochę herbatka zdeterminowały rodzaj dodatków (takie zwykłe, codzienne rzeczy jak książki i zegarek). A potem to już tylko układałam.

Układ

Większa fotka TUTAJ.

Układ

Układ

Układ

Bannerek wyzwaniowy:

Świat Pasji

Zachęcam do zabawy, bo jest oryginalna i kreatywna oraz można wygrać miłą nagrodę - ja wygrałam w poprzednim wyzwaniu, co jest bardzo przyjemne i bardzo jestem wdzięczna w tym ubranku :)

Lift Pinezki

2018-06-19

Jeszcze wspomnienia ze Scrapowego Tygodnia Dziecka - zliftowałam cudny skrap Pinezki, bo ona takie fajne kompozycje tworzy, że ja muszę też spróbować.

Truskawki

A większa fota TUTAJ.

Pięknie nam się toczą wyzwania na ScrapElektrowni, mnie osobiście szczególnie cieszą te dotyczące kart do Project Life, własnoręcznie robionych/ozdabianych. Uwielbiam ozdabiać karty PL, praktycznie zawsze coś dodaję do tych gotowych, a teraz miałam okazję stworzyć kilka całkowicie od podstaw. Mamy np. wyzwanie na zrobienie karty doodlowanej/rysowanej:

Karta doodling

Albo na kartę z wykorzystaniem stempli:

Karta stemple

Albo wyzwanie (z nagrodą!) na kartę z tekturką/elementem 3D:

Karta badzik

Oraz dziś ruszyło wyzwanie na zliftowanie rozkładówki PL, oryginał jest piękny, biały i minimalistyczny, moja wersja zupełnie nie, ale szalenie fajnie się ją robiło:

Lift

Gdyby nie to, że na wyjeździe na pewno zrobię mnóstwo zdjęć, które będę mogła później wykorzystać do PL, to byłabym zła, że muszę wyjeżdżać! (Bo wyjeżdżam.)

Na ScrapElektrowni ruszył Scrapowy Tydzień Dziecka - mnóstwo fantastycznych wyzwań, naprawdę nam się z Miszelką udało wymyślić bardzo ciekawe tematy. Dziś zaczęłyśmy od rozkładówki project life z dzieckiem albo zwierzaczkiem w roli głównej, potem wyzwanie na własnoręcznie robioną kartę do PL i wreszcie LO - jedno ze zdjęciem siebie z dzieciństwa, drugie - po prostu ze zdjęciem dziecka. I tu wchodzę ja, cała na żółto - a właściwie Hanka w plastikowej rurze na placu zabaw:

Cute

Cute

Zapraszamy na grupę, bo rozkręcamy się coraz bardziej :)

LO na dwie strony

2018-05-25

Kolejne w mojej karierze LO dwustronne, czyli 2pager - i kolejna praca z wyzwań na ScrapElektrowni. Bo to nie tak, że my tylko wymyślamy tematy i patrzymy, jak inni robią - same też się inspirujemy i tworzymy radośnie ;) Tu wyzwanie było naprawdę trudne, bo polega na tym, żeby zrobić podwójny skrap, w którym dobrze wygląda zarówno całość, dwie karty razem, jak i każda z nich osobno. A jeszcze wybrałam te trudne zdjęcia z sesji dziewczyn sprzed 6 lat, plus zupełnie inne w klimacie zdjęcia z zeszłego roku - chciałam tak pokazać, jak rosną siostrzyczki. I żeby to wszystko okiełznać musiałam przyciąć paletę kolorów dość mocno, wyszło mi czarno-biało z żółtymi dodatkami. I jestem zadowolona z efektu :)

Najpierw dwie strony razem, co przy tej wielkości zdjęcia jest prawie niewidoczne, no ale niech będzie:

Panorama

Większa wersja TUTAJ.

A pojedynczo wygląją tak:

Panorama

Panorama

I jeszcze jakieś szczególiki:

Panorama

Panorama

Panorama

A na koniec jeszcze zapraszam znowu na ScrapElektrownię, od 1 czerwca zaczynamy Scrapowy Tydzień Dziecka, pełen zabaw i wyzwań (w tym z nagrodami!).

Std

Co za kolory!

2018-05-22

Na blogu Świata Pasji pojawiło się okropnie trudne wyzwanie z moodboardem - trudne dlatego, że ja w ogóle z moodboardów to nie bardzo umiem korzystać, a po drugie dlatego, że łączące kolor jaskrawożółty z kobaltowym/szafirowym niebieskim. O takie o:

Moodboard

Popatrzyłam na niego i zrezygnowałam bez walki, bo ja w ogóle nie mam nic w tym odcieniu niebieskiego, ale potem Kamila wrzuciła swoją pracę na to wyzwanie, i tak mi jakoś weszła na ambicję, no i trochę ułatwiła, że można inny odcień…

ZÓŁTY

I okazało się, że jedną rzecz miałam w tym odcieniu - guzik! A wszystko inne jest inne.

ZÓŁTY

Ale jak widać, jak się chce, to można ;)