niż poprzednio, czyli tym razem upychamy i kolorujemy ile się da. Spodobał mi się przepis z ArtPiaskownicy i zamieszałam. Wyszło co prawda duże (30×30) i kolorowe, poszalałam sobie kwiatkowo, ale nie jestem zadowolona z efektu, bo chaos widzę, chaos. Nic to, próbujemy dalej.

Twierdza

Twierdza2

2 Responses to “Wręcz odwrotnie”

  1. :) superaśny scrap!ja tu jakoś chaosu nie widzę tylko dużo kolorów i dodatków, które stwarzają radosny nastrój. a zdjęcia to juz w ogóle mega są :D “mój karton jest moją twierdzą”-padłam!!!

    kobens

  2. Nikogo nie ma w domu - fantastyczne!

    jo

Leave a Reply