Author Archive

Piach

Sunday, June 29th, 2008

Skrap zrobiony wg mapki Valerie Salmon, na wyzwanie forumowe. Wymiary 28×28 cm. Trochę wydaje mi się pusty, ale mapka jest mapka. I tak wygląda dużo lepiej, niż w połowie pracy, kiedy było naprawdę słabo. Dobrze, że w ten wyjazdowy weekend lał deszcz i nie było co robić, to sobie przemyślałam koncepcję i wpadłam na pomysł […]

Read the rest of this entry »

Mam na imię Magda…

Sunday, June 29th, 2008

i jestem skrapoholiczką. Eksperymentalnie stwierdziłam, że jestem bardziej uzależniona od skrapowania niż od internetu. Przez weekend byliśmy na wsi. Pierwsze, co zrobiłam po powrocie, to rzuciłam się do skończenia skrapa, rozpoczętego przed wyjazdem – bo wpadł mi do głowy fajny pomysł, co z nim zrobić. A komputer włączyłam dopiero później. Rozpakowanie walizek znajduje się gdzieś […]

Read the rest of this entry »

Na szybko

Monday, June 23rd, 2008

Chciałam jedną karteczką obskoczyć dwa wyzwania – “Kartka z farbą” na forum Scrappassion (wymyślone przez Jaszmurkę) i “Quick one” z DCM, ale nie zmieściłam się w czasie (na DCM był limit pół godziny na kartkę). Chyba jeszcze nie uporządkowałam wszystkiego po skrapowych podróżach, bo strasznie dużo czasu mi zajęło poszukiwanie po pudłach potrzebnych rzeczy. Tak […]

Read the rest of this entry »

Kolorowy harmonijkowy albumik

Saturday, June 21st, 2008

Przedstawiam pierwszy zrobiony przeze mnie albumik harmonijkowy – oczywiście powstał na konkurs, bo bez takiej zachęty nigdy bym się chyba nie odważyła ani zrobić takiego maleństwa ani oskrapować tych fotek Hani. A tak, ponieważ pierwszy pomysł, na wykorzystanie zdjęć z liceum nie wypalił (fotki upchnięte gdzieś w remontowanym mieszkaniu) więc złapałam co było pod ręką, […]

Read the rest of this entry »

Jeszcze dwa skrapy

Wednesday, June 18th, 2008

Doświadczenie półtoragodzinnego skrapowania na miszczostfach udowodniło mi, że wbrew pozorom jestem w stanie zrobić skrapa w tak ograniczonym czasie. Czemu więc nie spróbować jeszcze raz? Tym bardziej, że nowo nabyte papiery wielkim głosem wołają z pudła, żeby je wykorzystać. No to wykorzystałam, wraz z Nulkową mapką, przygotowaną na inny zlotowy konkurs, w którym już nie […]

Read the rest of this entry »

Scrapy ze zlotu

Monday, June 16th, 2008

Już trochę oprzytomniałam po sobotnim szaleństwie na zlocie i mogę wreszcie coś napisać. Otóż od razu mówię, że na zlocie byłam kompletnie nieprzytomna. Najpierw, bo się spieszyłam, żeby skończyć mini-album na konkurs, potem bo oglądałam wszystko, co sklepy wystawiły i miałam oczy na szypułkach, a potem, bo brałam udział w mistrzostwach i w ciągu półtorej […]

Read the rest of this entry »

Smok

Thursday, June 5th, 2008

Nie wiem, czy sama wpadłam na ten pomysł, czy podpatrzyłam u kogoś (to bardziej prawdopodobne), ale od jakiegoś czasu uwielbiam używać do ozdabiania skrapów namarszczonych wstążek, najlepiej przyczepionych zszywkami. Na skrapowej walizeczce widać kilka takich motywów (albo byłoby widać, gdyby zdjęcia były lepsze). W ogóle niesamowicie mi się spodobało przyczepianie wszystkiego zszywkami, to chyba taka […]

Read the rest of this entry »

Walizeczka na skarby

Friday, May 30th, 2008

Skończyłam wreszcie ozdabiać pudło, przeznaczone do przewożenia skrapowych skarbów. Sprawdziło się już w akcji podczas wizyty na Wolinie, przed nami – zlot w Warszawie 🙂 Walizeczka to tekturowe pudło od laptopa, z plastikową rączką do noszenia. Wymiary 37x28x13, w środku ma dodatkową tekturową “półeczkę” z przegródkami, w sam raz na upchnięcie drobiazgów. Ozdabianie polegało na […]

Read the rest of this entry »

Ze skrawków

Monday, May 26th, 2008

Na skrapowym weekendzie udało mi się zrobić m.in. trzy ATC, z przeznaczeniem na wymianę zlotową. Temat to coś w rodzaju “Scrapbooking łączy ludzi”, ale elementy ściśle tematyczne to będą teksty na tagach i dopiero je wymyślę. Na zdjęciu są więc takie troszkę niedokończone karteczki, ale ładne, mam nadzieję. Drugą rzeczą, którą zrobiłam, jest skrap 30×30 […]

Read the rest of this entry »

Plener scrapowy

Sunday, May 25th, 2008

Jaki cudowny weekend był… Nie tylko ulubiona rozrywka przez dwa dni, ale jeszcze na dodatek w gronie fantastycznych babonów, na trawie i słoneczku (lub w cieniu, do wyboru), z dostarczonym przed paszczę pożywieniem w ilościach hurtowych (oraz z napojami różnymi, procentowymi lub mniej, do wyboru). Z całą pewnością tak właśnie wygląda raj! Największe, ogromne i […]

Read the rest of this entry »