Author Archive

Ł jak łączność

Saturday, February 15th, 2014

Dalszy ciąg wizytownika u Biurkowej: I kolażyk złożony głównie z napisów wyciętych ze “Slow life” na polecenie z Collage Caffe: Bo ja w ogóle głównie napisy widzę w gazetach, obrazków jakoś nie bardzo.

Read the rest of this entry »

Zróbmy sobie pajaca. Albo taga. Albo kartkę.

Tuesday, February 11th, 2014

Co kto lubi. Można też wszystko po kolei. Pajac (w towarzystwie serduszka, ścinków i elementów 3D) na ATC ze Scrapujących Polek: Tag z ptaszorkami, perełkami i sznurkiem – czyli z wyznacznikami wymyślonymi przez Rudlis w zabawie tagowej z UHK Gallery: Zajrzyjcie na bloga UHK Gallery i zobaczcie, jakie piękne, puchate i warstwowe tagi zrobiły dziewczyny […]

Read the rest of this entry »

Wszystko będzie dobrze

Wednesday, February 5th, 2014

Już kiedyś (TUTAJ) pisałam (albo raczej ilustrowałam żurnalowo), że takie zwykłe słowa “Wszystko będzie dobrze” są czasem bardzo, bardzo potrzebne i pomagają – nawet, gdy nie do końca wiadomo, czy na będzie dobrze, to usłyszeć od kogoś, że jednak będzie, to pomaga przetrwać trudne chwile. Rzadko te słowa słyszę, więc żeby samą siebie przekonać o […]

Read the rest of this entry »

Słowo

Monday, February 3rd, 2014

Jestem miłośniczką SŁÓW, zwłaszcza pisanych. Słów w różnych językach, bo ich znaczenia się różnią, mimo pozornej jednolitości. A zapisane (albo wyśpiewane) słowo ma moc. Moje słowo na ten rok, co uświadomiłam sobie wczoraj, to: FIGHT. A oprócz tego jednego są np. słowa na kolejne litery alfabetu – czyli dalszy ciąg zabawy w Art Wizytownik, którą […]

Read the rest of this entry »

Żurnalowy początek roku

Saturday, February 1st, 2014

Zaczynamy kolejny rok żurnalowania z UHK Gallery – tym razem akcja ma swój bannerek i mam nadzieję, że rozszerzy zasięg! Zapraszamy do art journalowego podsumowywania kolejnych miesięcy i dzielenia się swoimi pracami w komentarzach na blogu UHK Gallery. Mój tegoroczny żurnal znów ma niewielkie wymiary (10×20 cm – takie akurat miałam okładki, które kiedyś miały […]

Read the rest of this entry »

Domek dla peczopów

Wednesday, January 29th, 2014

Dla nieobeznanych z terminologią – peczopy to zabawkowe zwierzątka z serii Littlest Pet Shop, występujące zasadniczo w stadach powyżej 50 sztuk. U nas w domu też jest takie stado, dotychczas mieszkało w papierowej torbie, ale jak zobaczyłam, jaki domek zrobiła Barbarella dla peczopów jej córeczki… To mi się przypomniało, że mam w piwnicy taką skrzyneczkę/gablotkę […]

Read the rest of this entry »

Wymiana pocztowa

Wednesday, January 22nd, 2014

Jak tylko na Collage Caffe ruszyła pocztowa wymiana zapisałam się do niej migusiem, bo co jak co, ale wymiany to lubię 🙂 Przygotowując swoją paczkę sama się zdziwiłam, ile to ja mam pocztowych dodatków! Karteczek, stempli, naklejek… Uzbierało się troszeczkę, o: Do tych zbiorów dorobiłam albumik/notesik/art journal (mniej więcej 15×15): I karteczkę: Zapakowałam zbiory w […]

Read the rest of this entry »

Rozgrzewka zimą

Monday, January 20th, 2014

Wiecie, że nie zrobiłam żadnego skrapa od _połowy_listopada_??!! Jestem w szoku. Tak mnie wciągnęły te przedświąteczne porządki, że nawet po świętach nie mogłam przestać i sprzątałam dalej, tym razem w scraproomie – uporządkowałam sobie albumy i skrapy w nich (po ponad 7 latach skrapowania mam 20 albumów ze skrapami 30×30, tych mniejszych nie liczę), okazało […]

Read the rest of this entry »

Oto ja…

Thursday, January 2nd, 2014

Oto kolejny mój art jorunalowy – skrapowy “autoportret” – kilka ich już było, a ten jest niezwykły, bo inny, bo przy jego tworzeniu nastąpiła jakaś zmiana, zmiana punktu widzenia, zmiana myślenia? Dotarło do mnie, że to, co we mnie prawdziwe, to nie tylko to, co boli. Nie tylko trudne chwile mnie definiują. Były, minęły – […]

Read the rest of this entry »

Jeszcze o grudniu

Wednesday, January 1st, 2014

Ostatni miesiąc calineczkowy – zabawa z CraftArtwork się kończy: Podgląd na nieco większą wersję całości TUTAJ, i zbliżenia: Żurnal Uhakowy: Robienie calineczek przez cały rok było naprawdę super zabawą i jestem strasznie zadowolona, że udało mi się wytrwać – zastanawiałam się, czy i kolejnego roku nie zapisywać w ten sposób, ale jednak czuję, że ta […]

Read the rest of this entry »